Zapisz się na WEBINAR i dowiedz się jak pracować na własnych zasadach i zarabiać więcej niż kiedykowiek wcześniej

Wizerunek to coś więcej, niż tylko wygląd. W biznesie jego znaczenie jest nie do przecenienia – za pomocą wizerunku komunikujemy bowiem swoje kompetencje i wchodzimy w nowe relacje na odpowiedniej stopie. Z czego więc składa się ten magiczny „image” i dlaczego ma takie znaczenie dla networkera?

Mówiliśmy już o tym, jak odpowiednio zadbać o swój wygląd w sytuacjach biznesowych. Wiemy też, że jak nas widzą, tak nam płacą – ale na to, jak jesteśmy postrzegani, wpływa szalenie dużo elementów. Język, którego używamy i sposób mówienia. Gesty, mimika, dynamika ruchów, ułożenie ciała. Samochód, jakim jeździmy. Umeblowanie naszego biura. To, jak traktujemy osoby wokół.

Wyobraź sobie, że przychodzisz na spotkanie z prezesem wielkiej korporacji. Jest przystojny, ubrany w szyty na miarę garnitur, z najnowszym modelem telefonu w ręku. Wygląda rewelacyjne, ale zaraz zaraz… Właśnie słyszysz, jak niemiło wykrzyczał do sekretarki rozkaz zrobienia wam kawy. Nie podał Ci ręki na przywitanie, zamiast tego zdawkowo i ze skwaszoną miną tylko wskazał Ci fotel. Dobre pierwsze wrażenie prysło jak bańka mydlana.

Jako sprzedawca, rekruter, lider chcesz przyciągać do siebie ludzi i wzbudzać ich zaufanie. Jednak, podobnie jak nasz wyobrażony pan prezes, swoim zachowaniem i podejściem łatwo możesz ich zniechęcić – nawet mimo swojej doskonałej prezencji.

Na co więc zwrócić uwagę w kreowaniu swojego pozytywnego wizerunku? Mam dla Ciebie kilka podpowiedzi, które przydadzą Ci się nie tylko w networku, ale też w każdym innym biznesie.

Język i sposób mówienia

Komunikacja werbalna, czyli to co i jak mówimy, ma ogromne znaczenie. Czasami nawet nie zdajemy sobie z prawy z tego, jak nasz język i sposób mówienia są odbierane. Dlatego zwróć uwagę, czy w trakcie rozmów z klientami lub partnerami biznesowymi:

  • nie mówisz za głośno
  • nie mówisz za cicho
  • nie używasz przekleństw i wyrażeń „nie na miejscu”, zbyt kolokwialnych albo wręcz slangowych
  • nie unikasz patrzenia w oczy
  • mówisz wyraźnie i zrozumiale.

Szczególnie uczulam Cię na słowa, których używasz. Wszelkie przekleństwa, nawet te niewinne, powinny zniknąć z Twojego biznesowego słownika. Pamiętaj też, by język dostosowywać do rozmówcy. Inaczej będziesz rozmawiać z emerytowanym nauczycielem, inaczej z poważnym biznesmanem, inaczej z mamą na urlopie wychowawczym.

I uwaga na marginesie – jeśli mówisz zbyt dużo o sobie, wyrabiasz sobie wizerunek narcyza i egocentryka. Od takich sprzedawców nie chcemy kupować, prawda?

Mowa ciała

Nie wierz w to, że mowa ciała jest odpowiedzialna za 55% Twojego przekazu – tak dzieje się tylko w niektórych przypadkach. Jeśli to co mówisz (treść), to jak mówisz (słowa i ton głosu) i to jak się przy tym poruszasz (gestykulacja) jest ze sobą niespójne, wtedy rzeczywiście 55% osób bardziej uwierzy w Twoje gesty niż w słowa. W innych przypadkach ta zasada jest mitem.

Ale to wcale nie znaczy, że masz ignorować mowę ciała. Mimo wszystko mocno wpływa ona na Twój wizerunek. Pamiętaj więc, by zachowywać postawę otwartą i rozluźnioną. Proste plecy, klatka piersiowa lekko wypięta do przodu, głowa do góry (tylko nie za bardzo 😊). Ważny jest tu też uścisk dłoni – powinien być wyczuwalny, nie zbyt lekki (tzw. śnięta ryba) ani zbyt mocny.

Inną kwestia to mimika. Są osoby, które uśmiechają się w sytuacjach, w których uśmiech jest nieadekwatny albo ciągle mają naburmuszoną minę. Upewnij się, że nie jesteś jedną z nich.

Otoczenie

Jeśli chcesz sprawiać wrażenie porządnej, uczciwej i kompetentnej osoby, wyraź to poprzez odpowiednie kształtowanie swojego otoczenia.

Takie rzeczy jak porządek w torebce czy teczce, czysty samochód i uporządkowane biuro naprawdę się liczą. Jeśli masz taką możliwość, powieś na ścianach dyplomy z ukończonych kursów, zdjęcia ze współpracownikami, wyeksponuj swoje produkty. Z doświadczenia wiem, że profesjonalnie wyglądające otoczenie, do którego wprowadzi się też dyskretne, osobiste elementy, doskonale sprzedaje.

Jeżeli nie posiadasz własnego biura i z klientami czy partnerami spotykasz się na mieście, mądrze wybierz miejsce takiego spotkania. Cichy kąt w Starbucksie może być dobry na pierwszą, niezobowiązującą rozmowę, ale kiedy chcesz zamknąć dużą sprzedaż czy sfinalizować współpracę, zdecyduj się na bardziej kameralną, profesjonalną lokację. Zawsze myśl o tym, czy dane miejsce będzie wspierać Twój cel.

Nastawienie

Jestem przekonana, że doskonale o tym wiesz, ale dodam to dla porządku: narzekanie jest passe. Osoby marudne, z negatywną energią, wiecznie szukające dziury w całym budują sobie adekwatny wizerunek.

Szukaj pozytywnych stron w każdej sytuacji, bądź otwarty na ludzi, nie bój się oceny innych. To wszystko sprawi, że w oczach rozmówców zawsze zyskasz dodatkowe punkty.